Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe przekąski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe przekąski. Pokaż wszystkie posty

21 maja 2018

Czekoladowe kulki szczęścia

Czasem dla zachowania zdrowia psychicznego należy zjeść coś słodkiego. Tak jest moja osobista opinia. Nawet gdy planuję jadłospisy dla pacjentów, to dbam o to, żeby znalazło się w nich coś smacznego. Najlepsze (i najzdrowsze) słodkie przekąski, to takie oparte na owocach, a także warzywach, nasionach, pestkach i orzechach. Czy to sałatka owocowa, czy koktajl, a może pyszna owsianka na słodko na śniadanie- moim zdaniem łasuchom pomaga to przetrwać początkowe dni diety. Oczywiście podobno są osoby, które słodkości nie lubią- ale takimi podejrzanymi typami spod ciemnej gwiazdy nie będziemy się dziś zajmować ;) 

A teraz żarty na bok, pora na przepis! Mam dla Was czekoladowe kulki szczęścia! Nie dość, że pyszne i bardzo proste w wykonaniu, to jeszcze bardzo wartościowe. Kakao i orzechy dostarczą nam moc magnezu. Witamina E zostanie nam dostarczona z orzechami, a także płatkami. Moc witamin z grupy B też zgłasza swoją obecność! Płatki i wiórki, a także i orzechy to świetne źródło błonnika pokarmowego- dzięki niemu kulki mogą stanowić fajną przekąskę w ciągu dnia. Gdy zjemy do tego owoc lub wypijemy jakiś dobry koktajl to mamy w miarę przyzwoity posiłek. A nie mamy wyrzutów sumienia! Każdy wygrywa :) 

25 kwietnia 2018

Test zdrowych batoników: Dobra kaloria, BeRaw, Energy Bar

Cześć :)

Znacie to uczucie wilczego głodu dopadającego Was nagle na zakupach, w kinie lub podczas podróży? To chyba najkrótsza droga do złamania swoich żywieniowych postanowień i sięgnięcia po słodką, oblaną lukrem bułę lub czekoladowego batona. Oczywiście jeśli zdarza się to naprawdę sporadycznie, to nie róbmy z tego tragedii, ale może warto pomyśleć o alternatywie? Moją są batoniki owocowe- zawsze noszę w torebce chociaż jeden (a potem się dziwię, że moja torba waży tonę...). I o dziwo, takim maleństwem, można się szybko wspomóc. Dzięki naturalnym składnikom w postaci owoców, orzechów, nasion i warzyw, takie batoniki mogą być naszą alternatywą dla niezdrowych przekąsek. 
Oczywiście mogą odezwać się głosy, że przecież takie batoniki można zrobić w domu, wtedy dokładnie kontrolujemy ich skład, jakość, a nawet cenę. Jednak mają one tą wadę, że ich termin przydatności do spożycia może być dużo krótszy, niż takiego gotowego batonika. A taki "sklepowy" baton wrzucamy do torby, plecaka, piórnika, samochodu i może leżeć i czekać na swój moment. Wszystko ma swoje wady i zalety- jak zawsze :) Także dla pasjonatów gotowania z chwilą wolnego czasu polecam własnoręcznie wykonane batoniki, a zabieganym, bądź leniuszkom- gotowe batoniki. Wszyscy zadowoleni? ;) 



Zaznaczam też na wstępie, że nikt (niestety) nie zapłacił mi milionów monet za ten wpis, a nawet nie przysłał batoników :( Co prawda zwróciłam się do firm z propozycją współpracy, ale nie liczyłam na zbyt wiele- i tak chciałam napisać ten wpis. Ale od foods by Ann dostałam chociaż zniżkę- to bardzo miłe z ich strony :)  Kupiłam po 2 batoniki z każdej firmy- te które wydawały mi się najbardziej apetyczne ;) Starałam się żeby jeden z nich był bardziej po stronie orzechowej, a drugi owocowej lub owocowo- warzywnej. 

Co więcej, jest to tylko moja personalna opinia, z którą nie każdy musi się zgadzać. Każdemu smakują inne rzeczy, każdy też inaczej rozpatruje zakupy pod względem finansowym. Nie żywię również żadnych negatywnych uczuć względem żadnej z firm i starałam się być obiektywna... no prawie ;) Co bardzo ważne, nie oceniam tu poglądów przedstawionych firm i osób na temat zdrowego żywienia, a tylko ich produkty! 

A oto i moja sprytna tabelka: (wybaczcie małą czcionkę!)

Batony
Dobra kaloria
BeRaw Ewy Chodakowskiej
Power Bar Anny Lewandowskiej
Skład
Wszystkie batoniki opierają się na podobnym pomyśle- owoce, orzechy, nasiona pestki + daktyle, aby nadać im słodyczy. W żadnym z batoników nie ma sztucznych dodatków do żywności typu barwniki, konserwanty, itp. Mogę określić je jako bardzo dobre.
Bezglutenowe?
Brak informacji, ale raczej nie
Tak
Nie, chociaż marketing głosi inaczej
Bezmleczne?
Tak
Teoretycznie tak, ale mogą zawierać śladowe ilości mleka- jest to tylko informacja zabezpieczająca producenta czy rzeczywiście zawierają mleko?
Mogą zawierać śladowe ilości soi, sezamu, mleka, glutenu, orzechów i orzeszków ziemnych.
Wegańskie?
Tak
Polski produkt?
Tak
Tak
Tak
Cena (ze strony producenta)
2,49
3,49 za batoniki z nowej edycji
Nie ma możliwości zakupu pojedynczych batoników: zestaw 4 kosztuje 17,56 zł
1 batonik= 4,39
3,89 za pocket energy bar
5,99 za regularną wersję
Gramatura
35 g
40 g
45 g wersja pocket
60 g wersja regularna
Dostępność
Na stronie producenta (https://sklep.kubara.pl/), w hipermarketach, Rossmanie, niektórych Żabkach
Na stronie producenta (https://sklep.bebio.pl/beraw), w Rossmanie,
Na stronie producenta (https://foodsbyann.com/), w niektórych Żabkach, Lidlu, Empiku, Piotrze i Pawle
Smaki
12 smaków
·         Kakao & orzech,
·         Kokos & orzech,
·         Jabłko & cynamon,
·         Kawa & orzech,
·         Śliwka & ziarna,
·         Chrupiący orzech,
Nowa edycja:
·         Kakaowiec & mięta,
·         Pomarańcza & pyłek pszczeli,
·         Miechunka & chia,
·         Spirulina & cytryna,
·         Ziarna kakaowca,
·         Goji & figa,

4 smaki
·         surowe kakao i kokos (energy),
·         burak i surowe kakao (superfood),
·         masło orzechowe (healthy snack),
·         surowe kakao w gorzkiej czekoladzie (protein),

11 smaków
Wersja regularna:
·         Goji i żurawina
·         Dynia i matcha
·         Maca i kakao
Wersja pocket:
·         Kokos & banan
·         Kokos & kakao
·         Banan & kako
·         Jabłko & baobab
·         Jabłko & cynamon
·         Kakao & malina
·         Truskawka & burak
·         Marchew & pomarańcza
Co kupiłam
Jabłko & cynamon oraz Chrupiący orzech
Burak i surowe kakao oraz masło orzechowe
Jabłko & baobab oraz marchew &pomarańcza
Co mi się podoba
Cena, jakość, smak. Połączenia smakowe wcześniejszych batoników, były smaczne, chociaż bardzo zachowawcze. Nowa seria batoników wydaje się dużo ciekawsza, ale jest (póki co) gorzej dostępna.
Wybór jest na razie niewielki, ale chyba każdy może znaleźć coś dla siebie. Wprowadzenie batoników do Rossmana, to był naprawdę dobry ruch.
Duży wybór smaków robi wrażenie, szczególnie, ze znajdziemy tu bardziej stonowane i bezpieczne połączenia, jak i bardziej kreatywne i ciekawe.
Co mi się nie podoba
Wcześniej powiedziałabym, że troszkę nudne smaki, ale firma wprowadziła całą nową serię- dużo bardziej fantazyjną. Mam nadzieję, że pojawią się one w szerszej dystrybucji, bo póki co, poza zakupami internetowymi, to chyba ciężko je dostać (przynajmniej mi :P)
Czemu w sklepie internetowym nie można kupić pojedynczych batoników? Nie każdy smak może przypaść nam do gustu. W sklepie stacjonarnym oczywiście tego problemu nie ma.
Szczególnie, że w rej serii batoników kilka smaków zupełnie mnie nie satysfakcjonuje, a tylko niektóre mi smakują.
Była mała afera związana z batonikami- w kilku partiach znalazły się mole spożywcze. Zdarzyć mogło się każdemu, ale niestety wszystko nagłośniły media i przedstawiły to w bardzo negatywnym świetle. Informacja o partiach batoników wycofanych ze sprzedaży nadal widnieje na stronie- to się chwali. Szkoda tylko, że w ogóle taka sytuacja miała miejsce :(
Moje poprzednie doświadczenia
Batoniki dobra kaloria goszczą u mnie już od dawna, są dość tanie, smaczne, często są na nie promocje w Rossku… Moje ulubione smaki to jabłko i cynamon (jestem uzależniona!) oraz kokos i orzech.
Miałam okazję spróbować ich całkiem niedawno- gdy weszły do Rossmana w końcu się skusiłam! Za pierwszym podejściem kupiłam batonik buraczkowy i surowe kakao z kokosem. Buraczkowy bardzo przypadł mi do gustu, szczególnie ten kolor. Za to surowe kakao i kokos mnie pokonały- zjadłam pół batonika i resztę wyrzuciłam, tak mi nie smakował
Wierzcie lub nie, ale wcześniej nic mnie nie podkusiło, żeby spróbować tych batoników. Chyba najbardziej odstraszała mnie cena. Z drugiej strony bardzo podobały mi się opakowania- proste, eleganckie, czarne.
Moja opinia
Tu będę baaardzo stronnicza, bo po prostu przepadam za tymi batonikami. Podobają mi się też ich proste, ale kolorowe opakowania. Jabłko i cynamon to mój ulubiony batonik wszech czasów- po niego sięgam najczęściej, chociaż jest pieruńsko słodki. Chrupiący orzech to połączenie dla tych, którzy chcą sobie coś pochrupać i pragną czegoś mniej słodkiego.
Mam nadzieję, że pojawią się nowe smaki, bo te które są obecne na rynku to dla mnie takie trochę 50:50- buraczek mi smakował, ten z masłem orzechowym również. Ale niestety ten z masłem orzechowym był strasznie tłusty- oczywiście można było się tego spodziewać jeśli chodzi o skład, ale był też tłusty w dotyku. Całe opakowanie w środku również było pokryte warstwą tłuszczu- mało apetyczne :/
Warto po nie sięgnąć, jeśli lubicie ciekawe połączenia smaków w takich produktach. Marchew & pomarańcza była słodkim batonikiem, bardzo smacznym, ale też bez szału. Ale jabłko & baobab to zdecydowanie mój faworyt. Słodziutki, ale przełamany delikatną kwaskowatością. Smakował troszkę jak chipsy jabłkowe. Pycha 😊
Czy kupię ponownie
Na pewno 😊 i koniecznie muszę wypróbować ich nowe smaki!
Niektóre tak, niektóre sobie daruję. Ciekawa jestem czy pani Ewa poszerzy wkrótce swoją ofertę.
Myślę, że kupię batoniki ponownie i będę również próbować nowych smaków.

Ufff.... nie sądziłam, że będę miała tyle do powiedzenia na temat batoników ;) Jeśli ktoś doczytał do końca, to gratuluję :)


Każdy z tych produktów z pewnością zasługuje na uwagę, każdemu może posmakować coś innego. Ja osobiście chyba zostanę przy Dobrej Kalorii, ale sięgnę też chętnie po batoniki Foods by Ann. Z batonikami Ewy Chodakowskiej nie będę chyba szaleć, ale pewnie i im dam kiedyś jeszcze jedną szansę :) 

A czy Wy sięgacie po tego rodzaju batoniki? Które lubicie najbardziej? Piszcie! Sekcja komentarzy jest Wasza!

1 grudnia 2016

Jak do kina to z popcornem? A może warto postawić na zdrowe przekąski? PRZEPIS na chipsy z cieciorki!

Witajcie :)

Obok zainteresowania dietetyką, gotowaniem i zdrowym stylem życia, jestem wielką fanką filmów i seriali. Uwielbiam zanurzać się w innym świecie, razem z bohaterami przeżywać wspaniałe przygody, również te kulinarne. Dlatego mam dziś dla Was nieco luźniejszy niż zwykle wpis, ale za to z przepisem! 

Tak naprawdę, podjadanie przekąsek w czasie oglądania filmów czy seriali, nie jest szczególnie dobrym nawykiem. Często sięgamy wtedy po słone przekąski, takie jak chipsy, paluszki czy popcorn lub wręcz przeciwnie, zajadamy się słodyczami. Gdy skupiamy uwagę na seansie, przestajemy zauważać, w jakich ilościach jemy, przez co możemy zjeść o wiele za dużo. Czasami jednak możemy sobie pozwolić na ten mały grzeszek, co więcej, jeśli sięgniemy po zdrowe przekąski, to nie będzie to aż takie z gruntu złe ;) Małe przyjemności dla zachowania zdrowia psychicznego też nam się czasem należą :D 
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/cd/Toyogeki-Movie_Toyooka002.jpg

Może zamiast zajadać się popcornem w kinie, warto postawić na zdrowe przekąski?

A oglądanie filmów kulinarnych, bez czegoś smacznego pod ręką, jest chyba niemożliwe. Ja zawsze gdy widzę te piękne i smakowite potrawy na ekranie, mam ochotę coś przekąsić. Grunt to znaleźć dla siebie takie przekąski, które będą smaczne i ZDROWE! 

Mogą to być np. warzywa pokrojone w słupki, owoce w cząstkach, garść orzechów lub niesolony słonecznik. O zdrową alternatywę dla niezdrowych przekąsek na szczęście nietrudno, a ja mam dla Was jeszcze jeden fajny przepis- chipsy z ciecierzycy!

Aby je schrupać ze smakiem, potrzeba jednak nieco cierpliwości. Ciecierzycę trzeba zostawić do namoczenia na całą noc w wodzie. Następnie trzeba ją również ugotować. Więc jeśli będziecie chcieli skorzystać z tego przepisu, pamiętajcie, żeby za wykonanie chipsów zabrać się wcześniej ;)


15 listopada 2015

Kolejna porcja zdrowych przekąsek. Część II

Witajcie! 

Robię małą przerwę w cyklu wpisów o zdrowym odchudzaniu- najbliższy wpis się tworzy i będzie dotyczył aktywności fizycznej. A dzisiaj proponuję Wam kolejną porcję zdrowych przekąsek, których nikt nie musi się obawiać! Są zdrowe, mają rozsądną ilość kalorii i dostarczają cennych składników odżywczych. Grunt to nie chodzić głodnym w ciągu dnia, bo wtedy trudniej oprzeć się pokusie na sięgnięcie po niezdrowe, słodkie lub słone przekąski, które nie oszczędzają, ani naszego portfela, ani naszego zdrowia.

Oto kolejna porcja przekąsek, na które możesz sobie pozwolić nawet będąc na diecie:
  1. Smoothies lub koktajle: ich różnorodność i skład zależy tylko od gustu i fantazji osoby przygotowującej ten zdrowy napój. Smoothies i koktajle są świetnym źródłem witamin, składników mineralnych, antyoksydantów, błonnika oraz wody. Wartość odżywczą koktajli podnosi również dodatek mleka lub jego przetworów, a zawartość błonnika można podnieść dodając otręby. Smoothies i koktajle nie muszą się składać tylko z owoców, można dodać również warzywa, suszone owoce, pestki, nasiona, orzechy lub masło orzechowe, kakao i wiele, wiele innych. Nie ma tu żadnych ograniczeń! :)
    Moja propozycja koktajlu: borówka, truskawka i siemię lniane- LINK

2 listopada 2015

Masz ochotę przegryźć coś zdrowego? Podpowiadam co :) Część I.

Cześć!
Chyba każdy z nas ma czasem ochotę coś przegryźć w ciągu dnia. Nie mówię tu o II śniadaniu czy podwieczorku, ale małym co nieco :) Często wtedy sięgamy po słodycze lub słone przekąski i mimochodem, z tymi dwoma cukiereczkami lub garścią paluszków pochłaniamy sporo pustych kalorii, tłuszczu, cukru lub soli. Nic dobrego, niestety :(


Oto moja lista przekąsek, po które można bezpiecznie sięgnąć, nawet na diecie!
  1. Zanim sięgniesz po przekąskę: napij się wody! Czasami nasz organizm ma trochę problem z odróżnieniem czy jest głodny, czy może spragniony. A my skupieni na swoich sprawach, nie wsłuchujemy się w jego potrzeby :( Czasami wystarczy wypić małymi łykami szklankę wody i ochota na przegryzienie czegoś zniknie :) Dodatkowo woda ma 0 kalorii ;)
    http://www.freestockphotos.biz/stockphoto/15330