Cześć :)
Znacie to uczucie wilczego głodu dopadającego Was nagle na zakupach, w kinie lub podczas podróży? To chyba najkrótsza droga do złamania swoich żywieniowych postanowień i sięgnięcia po słodką, oblaną lukrem bułę lub czekoladowego batona. Oczywiście jeśli zdarza się to naprawdę sporadycznie, to nie róbmy z tego tragedii, ale może warto pomyśleć o alternatywie? Moją są batoniki owocowe- zawsze noszę w torebce chociaż jeden (a potem się dziwię, że moja torba waży tonę...). I o dziwo, takim maleństwem, można się szybko wspomóc. Dzięki naturalnym składnikom w postaci owoców, orzechów, nasion i warzyw, takie batoniki mogą być naszą alternatywą dla niezdrowych przekąsek.
Oczywiście mogą odezwać się głosy, że przecież takie batoniki można zrobić w domu, wtedy dokładnie kontrolujemy ich skład, jakość, a nawet cenę. Jednak mają one tą wadę, że ich termin przydatności do spożycia może być dużo krótszy, niż takiego gotowego batonika. A taki "sklepowy" baton wrzucamy do torby, plecaka, piórnika, samochodu i może leżeć i czekać na swój moment. Wszystko ma swoje wady i zalety- jak zawsze :) Także dla pasjonatów gotowania z chwilą wolnego czasu polecam własnoręcznie wykonane batoniki, a zabieganym, bądź leniuszkom- gotowe batoniki. Wszyscy zadowoleni? ;)
Zaznaczam też na wstępie, że nikt (niestety) nie zapłacił mi milionów monet za ten wpis, a nawet nie przysłał batoników :( Co prawda zwróciłam się do firm z propozycją współpracy, ale nie liczyłam na zbyt wiele- i tak chciałam napisać ten wpis. Ale od foods by Ann dostałam chociaż zniżkę- to bardzo miłe z ich strony :) Kupiłam po 2 batoniki z każdej firmy- te które wydawały mi się najbardziej apetyczne ;) Starałam się żeby jeden z nich był bardziej po stronie orzechowej, a drugi owocowej lub owocowo- warzywnej.
Co więcej, jest to tylko moja personalna opinia, z którą nie każdy musi się zgadzać. Każdemu smakują inne rzeczy, każdy też inaczej rozpatruje zakupy pod względem finansowym. Nie żywię również żadnych negatywnych uczuć względem żadnej z firm i starałam się być obiektywna... no prawie ;) Co bardzo ważne, nie oceniam tu poglądów przedstawionych firm i osób na temat zdrowego żywienia, a tylko ich produkty!
A oto i moja sprytna tabelka: (wybaczcie małą czcionkę!)
|
Batony
|
Dobra kaloria
|
BeRaw Ewy Chodakowskiej
|
Power Bar Anny Lewandowskiej
|
|
Skład
|
Wszystkie batoniki opierają się na podobnym pomyśle- owoce, orzechy,
nasiona pestki + daktyle, aby nadać im słodyczy. W żadnym z batoników nie ma sztucznych
dodatków do żywności typu barwniki, konserwanty, itp. Mogę określić je jako bardzo
dobre.
|
||
|
Bezglutenowe?
|
Brak informacji, ale raczej nie
|
Tak
|
Nie, chociaż marketing głosi inaczej
|
|
Bezmleczne?
|
Tak
|
Teoretycznie tak, ale mogą zawierać śladowe ilości mleka- jest to
tylko informacja zabezpieczająca producenta czy rzeczywiście zawierają mleko?
|
Mogą zawierać śladowe ilości soi, sezamu, mleka, glutenu, orzechów i
orzeszków ziemnych.
|
|
Wegańskie?
|
Tak
|
||
|
Polski produkt?
|
Tak
|
Tak
|
Tak
|
|
Cena (ze strony producenta)
|
2,49
3,49 za batoniki z nowej edycji
|
Nie ma możliwości zakupu pojedynczych batoników: zestaw 4 kosztuje
17,56 zł
1 batonik= 4,39
|
3,89 za pocket energy bar
5,99 za regularną wersję
|
|
Gramatura
|
35 g
|
40 g
|
45 g wersja pocket
60 g wersja regularna
|
|
Dostępność
|
Na stronie producenta (https://sklep.kubara.pl/),
w hipermarketach, Rossmanie, niektórych Żabkach
|
Na stronie producenta (https://sklep.bebio.pl/beraw),
w Rossmanie,
|
Na stronie producenta (https://foodsbyann.com/),
w niektórych Żabkach, Lidlu, Empiku, Piotrze i Pawle
|
|
Smaki
|
12 smaków
·
Kakao & orzech,
·
Kokos & orzech,
·
Jabłko & cynamon,
·
Kawa & orzech,
·
Śliwka & ziarna,
·
Chrupiący orzech,
Nowa edycja:
·
Kakaowiec & mięta,
·
Pomarańcza & pyłek pszczeli,
·
Miechunka & chia,
·
Spirulina & cytryna,
·
Ziarna kakaowca,
·
Goji & figa,
|
4 smaki
·
surowe kakao i kokos (energy),
·
burak i surowe kakao (superfood),
·
masło orzechowe (healthy snack),
·
surowe kakao w gorzkiej czekoladzie (protein),
|
11 smaków
Wersja regularna:
·
Goji i żurawina
·
Dynia i matcha
·
Maca i kakao
Wersja pocket:
·
Kokos & banan
·
Kokos & kakao
·
Banan & kako
·
Jabłko & baobab
·
Jabłko & cynamon
·
Kakao & malina
·
Truskawka & burak
·
Marchew & pomarańcza
|
|
Co kupiłam
|
Jabłko & cynamon oraz Chrupiący orzech
|
Burak i surowe kakao oraz masło orzechowe
|
Jabłko & baobab oraz marchew &pomarańcza
|
|
Co mi się podoba
|
Cena, jakość, smak. Połączenia smakowe wcześniejszych batoników, były
smaczne, chociaż bardzo zachowawcze. Nowa seria batoników wydaje się dużo
ciekawsza, ale jest (póki co) gorzej dostępna.
|
Wybór jest na razie niewielki, ale chyba każdy może znaleźć coś dla
siebie. Wprowadzenie batoników do Rossmana, to był naprawdę dobry ruch.
|
Duży wybór smaków robi wrażenie, szczególnie, ze znajdziemy tu
bardziej stonowane i bezpieczne połączenia, jak i bardziej kreatywne i
ciekawe.
|
|
Co mi się nie podoba
|
Wcześniej powiedziałabym, że troszkę nudne smaki, ale firma
wprowadziła całą nową serię- dużo bardziej fantazyjną. Mam nadzieję, że
pojawią się one w szerszej dystrybucji, bo póki co, poza zakupami
internetowymi, to chyba ciężko je dostać (przynajmniej mi :P)
|
Czemu w sklepie internetowym nie można kupić pojedynczych batoników? ☹
Nie każdy smak może przypaść nam do gustu. W sklepie stacjonarnym oczywiście
tego problemu nie ma.
Szczególnie, że w rej serii batoników kilka smaków zupełnie mnie nie
satysfakcjonuje, a tylko niektóre mi smakują.
|
Była mała afera związana z batonikami- w kilku partiach znalazły się
mole spożywcze. Zdarzyć mogło się każdemu, ale niestety wszystko nagłośniły
media i przedstawiły to w bardzo negatywnym świetle. Informacja o partiach
batoników wycofanych ze sprzedaży nadal widnieje na stronie- to się chwali. Szkoda tylko, że w ogóle taka sytuacja miała miejsce :(
|
|
Moje poprzednie doświadczenia
|
Batoniki dobra kaloria goszczą u mnie już od dawna, są dość tanie,
smaczne, często są na nie promocje w Rossku… Moje ulubione smaki to jabłko i
cynamon (jestem uzależniona!) oraz kokos i orzech.
|
Miałam okazję spróbować ich całkiem niedawno- gdy weszły do Rossmana
w końcu się skusiłam! Za pierwszym podejściem kupiłam batonik buraczkowy i
surowe kakao z kokosem. Buraczkowy bardzo przypadł mi do gustu, szczególnie
ten kolor. Za to surowe kakao i kokos mnie pokonały- zjadłam pół batonika i
resztę wyrzuciłam, tak mi nie smakował ☹
|
Wierzcie lub nie, ale wcześniej nic mnie nie podkusiło, żeby
spróbować tych batoników. Chyba najbardziej odstraszała mnie cena. Z drugiej
strony bardzo podobały mi się opakowania- proste, eleganckie, czarne.
|
|
Moja opinia
|
Tu będę baaardzo stronnicza, bo po prostu przepadam za tymi
batonikami. Podobają mi się też ich proste, ale kolorowe opakowania. Jabłko i
cynamon to mój ulubiony batonik wszech czasów- po niego sięgam najczęściej,
chociaż jest pieruńsko słodki. Chrupiący orzech to połączenie dla tych,
którzy chcą sobie coś pochrupać i pragną czegoś mniej słodkiego.
|
Mam nadzieję, że pojawią się nowe smaki, bo te które są obecne na rynku
to dla mnie takie trochę 50:50- buraczek mi smakował, ten z masłem orzechowym
również. Ale niestety ten z masłem orzechowym był strasznie tłusty- oczywiście
można było się tego spodziewać jeśli chodzi o skład, ale był też tłusty w
dotyku. Całe opakowanie w środku również było pokryte warstwą tłuszczu- mało
apetyczne :/
|
Warto po nie sięgnąć, jeśli lubicie ciekawe połączenia smaków w
takich produktach. Marchew & pomarańcza była słodkim batonikiem, bardzo smacznym, ale też bez szału. Ale jabłko & baobab to zdecydowanie mój faworyt. Słodziutki,
ale przełamany delikatną kwaskowatością. Smakował troszkę jak chipsy
jabłkowe. Pycha 😊
|
|
Czy kupię ponownie
|
Na pewno 😊 i koniecznie muszę wypróbować ich nowe
smaki!
|
Niektóre tak, niektóre sobie daruję. Ciekawa jestem czy pani Ewa
poszerzy wkrótce swoją ofertę.
|
Myślę, że kupię batoniki ponownie i będę również próbować nowych
smaków.
|
Ufff.... nie sądziłam, że będę miała tyle do powiedzenia na temat batoników ;) Jeśli ktoś doczytał do końca, to gratuluję :)
Każdy z tych produktów z pewnością zasługuje na uwagę, każdemu może posmakować coś innego. Ja osobiście chyba zostanę przy Dobrej Kalorii, ale sięgnę też chętnie po batoniki Foods by Ann. Z batonikami Ewy Chodakowskiej nie będę chyba szaleć, ale pewnie i im dam kiedyś jeszcze jedną szansę :)
A czy Wy sięgacie po tego rodzaju batoniki? Które lubicie najbardziej? Piszcie! Sekcja komentarzy jest Wasza!




