21 stycznia 2016

Nowa POLSKA Piramida Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej oraz 10 Zasad Zdrowego Żywienia, prosto od IŻŻ!

Hej! 

O tym będzie głośno w najbliższym czasie! Instytut Żywności i Żywienia zaprezentował nową Piramidę Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej (zwróćcie uwagę na nazwę!) oraz 10 Zasad Zdrowego Żywienia. 

Mamy kilka znaczących zmian, w porównaniu z poprzednimi zaleceniami i piramidą. Na początku zaznaczam, że materiały nie są mojego autorstwa i pochodzą ze strony IŻŻ.

http://www.izz.waw.pl/attachments/article/555/ulotka_zasady_druk.pdf

I cóż my tu mamy? 
  • Cieszy zwrócenie uwagi na regularność posiłków i dokładne określenie przerw między nimi- to jedna z ważniejszych zasad zdrowego żywienia, dobrze że została sprecyzowana :)
  • Warzywa i owoce zdecydowanie zostały postawione na piedestale- i bardzo dobrze! To prawdziwa skarbnica witamin i składników mineralnych oraz błonnika pokarmowego. 
  • Spożywanie produktów pełnoziarnistych i 2 porcji mleka było nam już znane, nadal zwracamy również na ograniczenie czerwonego mięsa i jego przetworzonych form. Fajnie, że uwzględniono w tym punkcie zamienniki mięsa, które są również wartościowym źródłem białka.
  • Tłuszcze zwierzęce są nadal na cenzurowanym, w zamian tego polecane są tłuszcze roślinne, słodycze również nie są zalecane, ale uwzględnienie ich alternatyw traktuję jako duży plus.
  • Zioła! Witajcie! Jak miło, że ktoś w końcu o nich pomyślał :) Zioła i przyprawy są bardzo wartościowym źródłem antyoksydantów, po za tym, och dodatek zdecydowanie pozwala nam zmniejszyć ilość soli dodanej do potrawy. 
  • Zasady żywienia zwracają uwagę na picie wody i powstrzymanie się od spożycia alkoholu. I nie można się z nimi nie zgodzić :)
Nowe zalecenia bardzo mi się podobają, są precyzyjne i dokładne- dzięki temu nikt nie musi się zastanawiać co oznaczają takie ogólniki jak "ogranicz" lub "zwiększ"- wszystko ma podane odpowiednie miary. 

http://www.izz.waw.pl/attachments/article/555/ulotka_z_pytaniami_druk.pdf

W naszej drogiej piramidzie mamy kilka bardzo ważnych zmian- przede wszystkim owoce i warzywa wskoczyły na pierwsze miejsce, zaraz po aktywności fizycznej, ale roweru przecież nie zjemy ;) Obok nich pojawił się też symbol wody- te produkty powinny być dla nas kluczowym elementem naszej diety. Trzecie piętro to produkty zbożowe, następnie mleko i jego przetwory, na piątym znajdziemy mięso, jaja, ryby i co mnie bardzo zaskoczyło- nasiona roślin strączkowych. Podejrzewam, że zostały one potraktowane jako zamienniki mięsa, ale moim zdaniem mogłyby się znaleźć bliżej podstawy. Na szczycie królują oleje i tłuszcze oraz orzechy. Z lewej strony pojawiły się kawa i herbata, a także przekreślone kostki cukru- chyba nie muszę wyjaśniać co to oznacza ;) Z prawej strony widnieje przekreślona sól i tuż obok niej piękne zioła i przyprawy- to właśnie je powinniśmy spożywać kosztem soli. 

Nowe zalecenia są jasne i zgadzam się z nimi dużo bardziej, niż z ich wersją z 2009 r. Martwi mnie tylko tak wysoka pozycja nasion roślin strączkowych, które są bardzo wartościowymi produktami. Ale chyba nie można mieć wszystkiego ;) 

Co myślicie o nowych zaleceniach? Zgadzacie się z ich postanowieniami czy też nie? Piszcie w komentarzach!

10 komentarzy :

  1. No w końcu jakaś fajna wiadomość :) Nowa piramida coraz bardziej mi się podoba od poprzedniej ;) Mogli jeszcze dodać słodycze z dopiskiem "jeść umiarkowanie" :)
    Pozdrawiam :)
    Patryk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba taki znak, żeby po słodycze w ogóle starać się nie sięgać... chociaż umówmy się, jaki smutny byłby wtedy świat ;) czasami można sobie na coś słodkiego pozwolić, byle nie w nadmiarze :) ważne aby słodycze były też dobrej jakości :)

      Usuń
    2. Zgadzam się z Panią w 100% :) Ja bez słodyczy bym nie przeżył :) Oczywiście nie mówię, by jeść codziennie, ale przynajmniej 1x w tyg. to mi pasuje :) Pozdrawiam.

      Usuń
  2. A ja właśnie mam problem ze spożywaniem posiłków w regularnych odstępach. Szczególnie nie mogłam o to zadbrać, gdy pracowałam w sklepie (empik), gdzie miałam do dyspozycji tylko jedną, 15-minutową przerwę, a i to czasami nie pozwalali mi pójść na przerwę, bo kolejka do kasy :(. Nie było czasu nawet na zjedzenie gorącego posiłku, a ja nie umiem funkcjonować bez zjedzenia czegoś ciepłego w ciągu dnia.
    W tej chwili szukam kolejnej pracy i w domu dbam o stałe godziny posiłków, jednak jak będę mieć pracę to znów będzie to samo. Może Ty mi powiesz, poradzić, jak dbać o dietę, co jeść i jak, gdy sie pracuje fizycznie, żeby mieć siłę, a jednocześnie, żeby było zdrowo i niskokalorycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, zasady zdrowego żywienia swoje, a w pracy różnie bywa. Warto najeść się przed pracą, spożyć posiłek zawierający węglowodany złożone, które długo będą się trawić w naszym przewodzie pokarmowym, zapewniając nam dawkę energii na długie godziny. Oczywiście węglowodanom powinny towarzyszyć zdrowe tłuszcze, element białkowy (mięso, ryby, jaja, produkty mleczne). Do tego wszystkiego konieczna jest oczywiście porcja warzyw i owoców ;) A do pracy warto zabrać pojemniczek z przygotowanym jedzeniem lub chociaż kanapki z ciemnego pieczywa, z chudą wędliną, serem i dużą ilością warzyw. Do tego może jogurt pitny, maślanka lub kefir? Kombinacji jest wiele :) Należy też pamiętać o odpowiednim nawodnieniu- możemy nawet o tym nie myśleć, ale nasz organizm domaga się swojej porcji płynów co jakiś czas.

      Usuń
    2. Dziękuję Ci za rady. Jogurty pitne uwielbiam, do tego często kupuję sobie po prostu bułkę z ziarnami i od razu czuję się lepiej. Od kilku miesięcy też staram się pić dużo wody mineralnej, której kiedyś nie lubiłam (jeśli już to kupowałam smakowe), jednak teraz jedyne co innego piję to herbatę na śniadanie. Bez herbaty nie umiem wyjść z domu :D

      Usuń
  3. Jak dla mnie nowa piramida zdrowego żywienia prezentuje się bardzo dobrze :) No i przede wszystkim zmieniła się jej nazwa, która teraz uwzględnia także aktywność fizyczną! Wszystko zostało przedstawione w jasny i prosty sposób, zrozumiały dla każdego laika. Moim zdaniem nie mamy na co narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się bardzo podoba, chociaż aktywność fizyczna była uwzględniona i w poprzedniej piramidzie, była chyba troszkę na doczepkę- teraz po zmianie nazwy od razu wiadomo o co w zdrowym żywieniu chodzi :)

      Usuń
  4. Ja tam uwielbiam mięso, a takiej ilości mleka nie wyobrażam sobie wypić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 porcje mleka nie dotyczą tylko samego mleka, ale wszystkich jego przetworów :) mamy więc do wyboru jogurty, sery, maślanki, kefiry, itd. :)

      Usuń