Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jelita. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jelita. Pokaż wszystkie posty

12 kwietnia 2016

Kochajmy bakterie, tak szybko odchodzą...- wpis o znaczeniu mikrobiomu jelitowego w naszym życiu :)

Hej :) 
Dzisiaj chciałabym poruszyć temat, który chodzi za mną od dość dawna, a mianowicie zagadnienie mikrobioty jelitowej. Temat który w ostatnim czasie jest na fali, jeśli chodzi o medycynę, ale i dietetykę. Coraz częściej można się spotkać z niepokojem, że nas styl życia prowadzi do znacznego zdewastowania żyjących w nas mikroorganizmów, które pełnią wiele ważnych dla nas funkcji. 

Wyjdźmy od samego pojęcia mikrobioty- oznacza ogół mikroorganizmów występujących w danym siedlisku. Siedliskiem,w przypadku mikrobioty jelitowej, o której będę mówić najwięcej, jest człowiek, a konkretnie jego jelito grube. Inne części układu pokarmowego również zasiedlane są przez różne szczepy bakterii, ale to te w końcowym odcinku, są najistotniejsze. 

No ale chwila moment, możecie powiedzieć, przecież od lat używa się raczej nazwy mikroflora, która brzmi nieco bardziej znajomo. Naukowcy ze względu na fakt, że bakterie, pierwotniaki, grzyby nie są roślinami, stwierdzili, że dotychczasowa nazwa jest jednak nieco niestosowna ;) I tak oto poprawne nazewnictwo to mikrobiota lub też mikrobiom. Cóż, naukowcy bardzo lubią być precyzyjni :) 
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d8/Tractus_intestinalis_base.svg/2000px-Tractus_intestinalis_base.svg.png
Nasze mikroorganizmy są z nami przez całe nasze życie, pierwsze z nich nabywamy tuż po urodzeniu. Żyją z nami w symbiozie, dbają o nasze zdrowie, dobre trawienie i samopoczucie. Póki jesteśmy dla nich mili, odpowiednio je karmimy i nie dewastujemy, nie sprawiają nam większych problemów. Ostatnimi czasy, nieco na własne życzenie, część z nas może cierpieć na różne dolegliwości związane z zaburzeniami mikrobioty jelitowej. Nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi...

6 listopada 2015

Do poczytania: książka, dzięki której poznasz swoje jelita- "Historia wewnętrzna" Giulii Enders

Cześć i czołem!
Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję bardzo fajnej książki, którą czytałam z dużym zainteresowaniem i z uśmiechem na twarzy :) Mowa o książce młodziutkiej Giulii Enders, która z dużą pasją i dystansem opowiada o tajemnicach naszego układu pokarmowego. Książkę przeczytałam już jakiś czas temu i prawdę mówiąc zapomniałam się podzielić z Wami moimi uwagami. Nadrabiam zatem zaległości i zapraszam do lektury! Zarówno wpisu, jak i książki ;)

Giulia Enders- "Historia wewnętrzna. Jelita- najbardziej fascynujący organ naszego ciała."


Zacznę od oprawy graficznej, która zwraca uwagę swoją prostotą i humorystycznym podejściem do tematu. Rysunki mogą być schematyczne, ale oddają istotę sprawy i pozostają w pamięci. Ja jestem strasznym wzrokowcem, chociaż mówi się "nie oceniaj książki po okładce" to ja to zdecydowanie robię. Atrakcyjnie wydaną książkę czyta mi się o niebo lepiej i "Historia wewnętrzna" była jedną z takich książek.