Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błędy w odchudzaniu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błędy w odchudzaniu. Pokaż wszystkie posty

11 maja 2018

Do tego lata już nie schudniesz- garść słodko- gorzkich refleksji i porad

Przez chwilę miałam ochotę napisać tylko:

- Jak schudnąć do lata?
- Nie da się- nie zdążysz.

KONIEC WPISU
Ale napisałam nieco więcej ;) Zapraszam do lektury!


Dla niektórych może to być przykra wiadomość, ale moi drodzy, zaręczam, że do tego lata schudnąć już się nie da! Znaczy jakby się ktoś uparł i sięgnął po mało rozsądne, a wręcz szkodliwe dla zdrowia metody, które zwykle gwarantują efekt jo- jo, rozstrojenie organizmu i frustrację po wakcjach, to jasne- schudnie. Ale chyba nie na tym rzecz polega. 

Zacznijmy od tego, czy potrzeba schudnięcia jest podyktowana rzeczywistą potrzebą czy może presją społeczną? Wszak wiosną z każdej strony atakują nas nagłówki gazet, posty na facebooku, seksowne zdjęcia na instagramie i masa reklam środków wyszczuplających, odchudzających, itp. Dodatkowo przecież w dobrym guście jest pochwalić się koleżankom czy kolegom, że chodzi się na siłownie, jest się na nowej diecie i ogólnie w ferworze przygotowań do lata. Tego magicznego lata, tych wspaniałych wakacji podczas których pokażemy swoje nowe, piękne ciało... 
https://www.flickr.com/photos/alancleaver/4222532649

Powiem tylko tak:
a) Twoje ciało zawsze jest piękne- może nie idealne, ale z pewnością piękne- nosi ślady Twoich doświadczeń, dobrych i złych chwil, dobrych i złych nawyków żywieniowych. I choć Cię nie definiuje, to jest Twoją wizytówką. A czasami może okazać się, że to nie tusza jest problemem, ale mała pewność siebie, smutna mina i brak wsparcia. Być może sam/ sama w swojej głowie masz obraz swojego ciała, z którego nie jesteś dumny/ dumna? A może to tylko otoczenie wymusza na Tobie jakiekolwiek zmiany? 
b) możesz chcieć, żeby było piękniejsze, ale czy chcesz krótkotrwałego efektu tylko na lato, czy może warto poświęcić na przemianę nieco więcej czasu, ale w imię trwałych efektów?
c) czy diety cud działają i pozwolą Ci schudnąć do lata? Być może. A czy nie lepiej poświęcić kilka chwil każdego dnia w roku na walkę ze złymi nawykami żywieniowymi lub małą aktywnością, niż wiosną spędzać godziny na siłowni, zabiegach upiększających lub katując się jakimś dziwnym jedzeniem (lub jego brakiem)? 

15 grudnia 2015

Jak NIE chudnąć- moje przemyślenia na temat "diet cud", czyli nie schudniesz bez stałej zmiany nawyków żywieniowych.

Cześć :)
Wracamy do cyklu wpisów o skutecznym i rozsądnym odchudzaniu. Dzisiaj chcę porozmawiać nieco o "cudownych dietach", dzięki którym można schudnąć 10 kg w 3 dni, odtruć swój organizm i zupełnie bez wysiłku pozbyć się zbędnych kilogramów! Ciekawa jestem, czy zgodzicie się z moimi przemyśleniami :) 

"Diet cud"- obawiam się, cudowne tylko z nazwy, mają rzesze swych wiernych "wyznawców". Jest tak wiele różnych diet, że nawet ja, interesująca się tematyką odżywiania od dobrych kilku lat, z pewnością nie znam wszystkich. I ciągle pojawiają się nowe! Zawsze dziwi mnie fakt, że każdy szuka magicznego sposobu na zrzucenie zbędnych kilogramów, chociaż tak naprawdę kluczem do sukcesu jest zmiana nawyków żywieniowych na zdrowsze- lepszy dobór produktów, regularność posiłków, zróżnicowanie... I przede wszystkim na stałe!!! Więcej zasad następnym razem ;) Chyba każdy z nas szuka drogi na skróty, czegoś co nie zmusi nas do rezygnacji ze swojego dotychczasowego stylu życia i odrzucenia swoich ulubionych potraw lub przekąsek.

Nie mogę powiedzieć, że każda dieta krążąca po internecie lub w prasie jest zła. Jest wiele diet opartych na zasadach zdrowe żywienia i zalecanych dla każdego: są to między innymi dieta śródziemnomorska, dieta DASH, czy też dieta Montignaca. Ale niestety duża większość diet jest oparta na bardzo oderwanych od życia zasadach.

I choć każdy z twórców owych diet, krzyczy i zapewnia, że uzyskamy fantastyczne efekty w krótkim czasie, to nikt nie mówi o negatywnych konsekwencjach zdrowotnych. A jest ich wiele, szczególnie niebezpieczne zaś są dla osób młodych, których organizmy nadal się rozwijają i mają swoje potrzeby, kobiet w ciąży, a także osób starszych. Oczywiście to nie znaczy, że każda inna osoba będzie bezpieczna.