6 lutego 2017

Zdrowe odżywianie kluczem do pięknej skóry i promiennej cery- po jakie produkty sięgać, jakich unikać

Cześć :) 

Dzisiaj mam dla Was bardzo lekki i przyjemny wpis. Chcę poruszyć temat wpływu sposobu odżywiania na stan skóry. 

Skóra jest największym organem naszego organizmu- tak, to nie pomyłka- skóra jest ORGANEM, takim samym jak serce, mózg czy wątroba. Jest najważniejszą, naturalną barierą, która oddziela środowisko zewnętrzne od wnętrza naszego organizmu. Jest miejscem zamieszkania dobrej flory bakteryjnej, która chroni nas przed złymi patogenami, które tylko czekają na dziurę w naszej tarczy i wniknięcie w głąb organizmu. Jest magazynem tkanki tłuszczowej- chociaż czasem mogłaby już sobie darować te skrzętne gromadzenie tłuszczyku, co nie? ;) Skóra uczestniczy również w pozyskiwaniu witaminy D- poprzez umiarkowaną ekspozycję słoneczną w sezonie letnim, zapewniamy sobie odpowiednią ilość "witaminy słońca". Ładna, zadbana skóra i promienna cera są również naszą wizytówką, elementem, który jest widoczny dla każdego. Chorą wątrobę łatwo ukryć- chorą skórę zobaczy każdy.
http://maxpixel.freegreatpicture.com/static/photo/1x/Apple-Fruit-Hand-Diet-Healthy-Green-Food-Finger-2311.jpg

Piękna skóra jest składową genów, środowiska w którym żyjemy, naszego stylu życia, aktywności fizycznej i oczywiście naszej diety. Zanim przejdziemy do odżywiania, pozwólcie, że wspomnę jeszcze o wpływie innych czynników na skórę:
  • geny- mają dość znaczący wpływ na naszą cerę, ale my niestety mamy raczej nikłe środki do ich zmiany. Nie oznacza to jednak, że możemy skapitulować i stwierdzić, że brzydka, szara cera to wina naszych genów i nic z nią nie robić!
  • aktywność fizyczna- umiarkowana aktywność fizyczna będzie powodowała szybsze krążenie krwi, a także przekrwienie płytszych warstw skóry, o których świadczą piękne rumieńce ;) W czasie wysiłku krew będzie łatwiej dostarczała naszej skórze witamin, antyoksydantów i związków mineralnych.
  • środowisko- wszelkie zanieczyszczenia powietrza i wody będą odbijać się na naszej skórze- jeśli tylko jest taka możliwość, warto dbać o zrównoważony, ekologiczny styl życia, tak aby nam wszystkim żyło się lepiej na naszej planecie. 
  • papierosy i alkohol- najwięksi wrogowie pięknej cery- alkohol będzie odwadniał naszą skórę, a dym papierosowy blokował dostęp tlenu. 
  • promieniowanie UVA/UVB- promienie słoneczne są tak naprawdę wrogiem naszej cery. Miłośniczki opalania pewnie się w tym momencie zasmucą, ale wytwarzana w skórze melanina, to tak naprawdę system ochronny i wołanie o pomoc. Uszkodzona skóra będzie się szybciej starzeć i łatwiej marszczyć :( Dlatego pamiętajmy o kremach z filtrem nie tylko na wczasach nad morzem, ale codziennie, nawet zimą! Oczywiście jest również kwestia syntezy witaminy D w skórze, ale wystarczy nam umiarkowana ekspozycja słoneczna przez 15- 20 minut, a nie kilka godzin :)
https://pixabay.com/p-1461397/?no_redirect
  • chemia w kosmetykach- czytanie składów kosmetyków powinno wejść nam w nawyk tak, jak czytanie składów produktów spożywczych. Oczywiście wiele substancji chemicznych zawartych w kosmetykach, może nie wpływać jakoś szczególnie źle na nasz organizm, czy skórę, ale może warto jednak sięgnąć po bardziej naturalne kosmetyki? Ja ostatnio też zaczęłam zwracać uwagę na składy kosmetyków i powiem Wam, że moja cera chyba się z nimi polubiła :) Po za tym mam satysfakcję, że nie wklepuję w ciało zbędnej chemii :) 
  • sen- nie ma co tu kryć, nasza skóra jest śpioszkiem :) Dobre 8 godzin snu będzie pozwalało na jej nocną regenerację i odpoczynek. Dodatkowo rozgrzana skóra będzie lepiej wchłaniać i wykorzystywać substancje zawarte w kosmetykach ;) Worki pod oczami czy obrzęki odejdą w zapomnienie!
Można by pomyśleć, że dbanie o skórę i promienną cerę jest strasznie skomplikowane. Jednak gdy się dobrze zastanowimy, to powyższe i poniższe wskazówki. są po prostu elementami zrównoważonego stylu życia i będą wpływać pozytywnie na cały organizm, nie tylko jego "zewnętrzną" część ;)

Skoro już wiemy nieco o stylu życia, przejdźmy w końcu do odpowiedniej diety! Moim zdaniem, jest to bardzo kolorowy, smaczny i mega zdrowy sposób odżywiania. W pełni harmonizuje z piramidą żywieniową oraz zasadami zdrowego odżywiania. Produkty,o których będę mówić, będą pozytywnie oddziaływać na cały nasz organizm, więc nawet jeśli piękna skóra i cera nie są naszym priorytetem, warto po te produkty sięgać, a niektórych unikać. 

Na odżywienie skóry największy wpływ mają:
  1. witaminy antyoksydacyjne A, C, E: antyoksydanty będą chronić nasz organizm, w tym naszą skórę przed działaniem wolnych rodników, które uszkadzają nasze DNA i powodują starzenie się komórek. Witaminę A znajdziemy w produktach pochodzenia zwierzęcego- żółtku jaja, wątrobie i innych podrobach, maśle. B- karoten, który jest roślinnym odpowiednikiem witaminy A, znajdziemy w owocach i warzywach, szczególnie czerwonych, pomarańczowych, fioletowych. Witamina E znajduje się w zdrowych olejach roślinnych- oliwie, oleju lnianym, rzepakowym i innych, a także w orzechach (włoskich, laskowych), pestkach (słonecznika, dyni), a także siemieniu lnianych, sezamie. Źródła witaminy C to oczywiście warzywa i owoce.
  2. witaminy z grupy B: odpowiadają za prawidłowe podziały komórkowe, a więc będą uczestniczyć w procesach odnowy skóry i tworzenia jej nowych komórek. Witaminy z grupy B są bardzo rozpowszechnione- znajdziemy je zarówno w produktach pochodzenia zwierzęcego (mięsie, mleku i jego przetworach, jajach), ale także w produktach pochodzenia roślinnego (nasionach roślin strączkowych, produktach zbożowych).
  3. Kwasy omega- 3: możemy je stosować zarówno zewnętrznie, jako balsam, lub też wewnętrznie, jako element naszej diety. Kwasy omega- 3 znajdziemy przede wszystkim w rybach, a także olejach pochodzenia roślinnego. Ich źródłem będą również orzechy, pestki i nasiona. Kwasy omega-3 poprawiają kondycję skóry, działają przeciwzmarszczkowo oraz będą przyspieszały regenerację. 
  4. Białko- za jędrność i "kształt" naszej skóry odpowiadają kolagen i elastyna, które są substancjami białkowymi. Tworzą one w naszej skórze "siatkę" która podtrzymuje wszystko na miejscu ;) Brak tych składników w diecie, będzie powodował szybsze starzenie się skóry, utratę elastyczności i jędrności, a także tworzenie się rozstępów. Białko najdziemy w mięsie, mleku i jego przetworach, jajach, nasionach roślin strączkowych, orzechach.
  5. Składniki mineralne, szczególnie potas, miedź, fosfor, magnez: wszystkich tych składników dostarczy nam zrównoważona, kolorowa, różnorodna dieta. Najlepiej, gdy są to minerały pochodzące z żywności, a nie suplementów! 
  6. Woda- aby zadbać o właściwe napięcie skóry, ważne jest, aby wypijać odpowiednie ilości płynów- 1,5- 2 l wody dziennie dla osoby o przeciętnej aktywności fizycznej będą OK! W sezonie grzewczym, a także latem, należy na to zwrócić szczególną uwagę- woda z nas ucieka parując! 
Całkiem przyjemny sposób odżywiania, prawda? :) Wiele z tych produktów możecie również zastosować zewnętrznie na skórę- oleje jako balsam po kąpieli lub dodatek do niej, płatki owsiane jako peeling, warzywa i owoce, a także jajo jako maseczkę. Wszystko zależy od Waszej wyobraźni!
https://pixabay.com/p-906142/?no_redirect
 Teraz przejdźmy do wrogów naszego zdrowia i naszej skóry!
  • produkty solone i konserwowe- źródło soli, której nadmiar może powodować obrzęki, a także niekorzystne działanie w przypadku zmian trądzikowych. 
  • używki: alkohol, mocna kawa i herbata: będą odwadniać naszą skórę, ale z drugiej strony kawa i herbata, a także czerwone wino są świetnym źródłem antyoksydantów. Więc jeśli sięgamy po używki- to w rozsądnych ilościach.
  • potrawy tłuste, smażone na głębokim tłuszczu, fast foody- źródło tłuszczów, niestety nie zawsze tych dobrych. Dodatkowo znajdziemy tu izomery trans kwasów tłuszczowych.
  • gorące napoje i potrawy- to zalecenie dotyczy głównie osób z cerą naczynkową- ciepłe pokarmy będą rozszerzać drobne naczynka krwionośne i powodować ich pękanie.
  • ostre przyprawy (chilli, pieprz czarny): wzmagają wydzielanie sebum, powodują powstawanie wyprysków, rozszerzają naczynia krwionośne.
  • cukier i słodycze: duże wahania cukru we krwi, szczególnie jego nagły wzrost będzie powodować naruszanie struktur białkowych odpowiedzialnych za jędrność skóry.

Myślałam, że ten wpis będzie nieco krótszy, ale jak się okazało, miałam całkiem dużo do powiedzenia w tym temacie :) Mam nadzieję, że skorzystacie z zawartych tu rad- nasza skóra i cera są naszą wizytówką. Pierwsze wrażenie często przesądza o tym, jaki stosunek mają do nas inni ludzie- warto więc wywierać pozytywne wrażenie. Walka o piękną skórę z pewnością nie zawsze jest usłana różami, ale konsekwencją, regularnością i cierpliwością możemy zwalczyć większość problemów. Poważniejsze problemy ze skórą, będą oczywiście wymagały indywidualnej konsultacji medycznej, a także dietetycznej. Trądzik, atopowe zapalenie skóry, egzema, łuszczyca i wiele innych chorób często wymagają interwencji dietetycznej- chociażby tylko w celu łagodzenia objawów. 

Następny wpis będzie dotyczył wpływu diety na włosy i paznokcie, więc zapraszam wkrótce!


4 komentarze :

  1. Widzę po sobie, jak mój stan cery i wygląd zależny jest od hormonów i cyklu. Do tego, jak odpuszczam zbilansowaną dietę, zaczynam dosłownie "szarzeć". Skóra pozbawiona jest blasku i witalności. Domowe koktajle oraz smoothie uzupełniają niedobory i często są wsparciem w takich chwilach:) Trzeba jednak dbać oto cały czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My kobiety mamy niestety za wroga nasze własne hormony, które powodują pojawianie się różnych niedoskonałości. Ale przy odpowiedniej diecie i ten problem może się choć trochę zmniejszyć :D Ale tak jak mówisz- dbać o to trzeba cały czas ;)

      Usuń
  2. Staram się kupować dobre kosmetyki i pić dużo wody.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moją receptą nie tylko na dobry wygląd, ale i dobre samopoczucie jest herbata, ale zielona, do tego woda + joga, która pozwala na redukcję napięć wewnętrznych, a w dalszej perspektywie możliwość kontroli nad tymi napięciami. Poza tym konsekwencja we wprowadzaniu pozytywnych nawyków :)

    OdpowiedzUsuń