21 czerwca 2016

Teatox z Hello Slim- moje pierwsze wrażenia

Hej :)
Ostatnio nawiązałam współpracę z firmą Hello Slim, oferującą program 30- dniowego detoksu, opierającego się na herbacie- w wersji porannej, pobudzającej i mobilizującej oraz wieczornej, wyciszającej.

Zwykle jestem bardzo sceptyczna, co do wszelkiego rodzaju suplementów diety zapewniających "oczyszczenie całego organizmu". Moim zdaniem detoks jest zupełnie zbędny, jeśli tylko odżywiamy się zdrowo i jesteśmy aktywni. Osoby planujące zmianę stylu życia też nie muszą się poddawać żadnym praktykom, mającym na celu pozbycia się nagromadzonych szkodliwych substancji ze swojego organizmu- od tego mamy wątrobę i serio, ona daje radę ;) 
Herbatki otrzymujemy w 2 opakowaniach- każde z nich zawiera 30 paczuszek. Herbaty pakowane są osobno, nie musimy się więc bać, że stracą swój aromat :)
W przypadku produktów Hello Slim zainteresował mnie fakt, że jest to kompozycja naturalnych składników, które pije się w formie herbaty. Przeczytałam skład herbat umieszczony na stronie i pomyślałam, że dam temu szansę. Podoba mi się, że na stronie naprawdę dużo można dowiedzieć się o produkcie oraz że Hello Slim zachęca do zdrowego odżywiania i aktywności fizycznej. Teatox jest więc niejako uzupełnieniem zdrowego stylu życia, a nie cudownym lekiem na całe zło.

Po otrzymaniu paczki, od razu pomyślałam sobie- ktoś tu ma super speców od marketingu :) Herbatki były tak uroczo zapakowane! Fajne wrażenie sprawia też odręcznie napisana kartka od firmy, a także imienne zaadresowanie pudełeczka. Takie drobne szczegóły sprawiają, że czuje się duże zaangażowanie firmy.

Oczywiście potem dobrałam się do herbatek, aby je chociaż powąchać, bo było późne popołudnie, więc na pierwszą herbatę musiałam poczekać do wieczora ;) Pachną obłędnie, jak się potem okazało, smakują równie dobrze. Bardzo smakuje mi wieczorna kompozycja, lubię ten lekki posmak mięty, ale to ranna kompozycja skradła moje serce ;)

Na początku bałam się, że herbatki nie będą mi smakować, a zobowiązana przecież jestem do rzetelnego przetestowania produktu. Na szczęście okazało się, że herbatki są pyszne, co więcej, gdy piję je w ślicznym kubku który otrzymałam, smakują 2 razy lepiej. Serio, uwielbiam dostawać kubki, w moim przypadku taki prezent to strzał w 10 ;)

Kolejna moja obawa wiązała się z moim przyzwyczajeniem do porannego picia kawy. Bałam się, że będę rano senna i marudna, ale na szczęście tak się nie dzieje, nie brak mi porannej porcji kofeiny, więc i ja, i osoby z mojego otoczenia możemy żyć z herbatą od Hello Slim :D 

Czy zauważyłam jakieś wady? Testuję produkt dopiero od kilku dni, ale jedna rzecz nieco przygasiła mój entuzjazm. Wieczorna mieszanka jest bardzo smaczna, ale niestety dodatek mięty, chociaż, że przyjemny w smaku, nasila u mnie objawy refluksu. Mięta znana jest z tego, że nie tylko powoduje relaksację przewodu pokarmowego, ale także nasila wydzielanie kwasu żołądkowego. Muszę się zatem pilnować, aby po wypiciu herbaty nie kłaść się od razu spać. Piję też herbatę do kolacji, aby wydzielony kwas solny miał się czym zająć. Po tych małych modyfikacjach, jest lepiej, ale pierwszego dnia obudził mnie silny ból gardła, co nie było przyjemne :( 

Testuję zatem dalej, zobaczymy jakie będą efekty długofalowe. Póki co jestem pozytywnie nastawiona, chociaż jak pisałam we wstępie, zwykle jestem dość sceptycznie nastawiona do tego typu produktów. Mnie przekonał jednak fakt, że detoks opiera się na naturalnych składnikach, które nie powinny nikomu zaszkodzić. 

A jak Wy jesteście nastawieni do tego typu produktów? Mielibyście chęć spróbować, czy też nie? ;) Piszcie w komentarzach!

7 komentarzy :

  1. Nasz organizm nie potrzebuje żadnych wspomagaczy typu herbatek, by oczyścić nasz organizm z toksyn, gdyż mamy odpowiednie narządy, które same potrafią to zrobić. Wystarczy, że w naszej diecie pojawią się warzywa i owoce oraz produkty razowe, które są doskonałym źródłem błonnika pokarmowego, który właśnie ma rolę usuwania toksyn i metali ciężkich z organizmu. To samo przechodzenie na radykalne diety oczyszczające, co moim zdaniem to bzdura, bo wystarczy, że nasza dieta jest bogata w błonnik pokarmowy, by usunąć metale ciężkie i toksyny z organizmu, jednocześnie wpływa korzystnie na perystaltykę jelit. Ja sądzę, że te herbatki, które niby mają oczyścić nasz organizm. Szkoda wydawać na to pieniądze, bo to nabijanie kasy i nic więcej. To samo z herbatkami odchudzającymi, które mają niby właściwości odchudzające. Bardziej na tych herbatkach możemy się odwodnić, bo one mają właściwości moczopędne, o ile nie kontrolujemy ilości wypitej herbatki. Dla mnie to szkoda pieniędzy. Ja zawszę radze, aby zmienić złą dietę na racjonalną dietę wraz z aktywnością fizyczną. I to wystarczy, bez tych wspomagaczy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jestem zagorzałą zwolenniczką kuracji oczyszczających i innych cudów na kiju, ale akurat po zapoznaniu się ze składem tych herbat, stwierdziłam, że nie jest to nic szkodliwego. Odbiorców na pewno ten produkt znajdzie, a efekty to już sprawa raczej indywidualna. Sama herbata cudów nie zdziała, to pewne, bez stałej zmiany nawyków żywieniowych to nie ma większego sensu. Jeśli będziemy popijać tą herbatą żywność typu fast food, to nie ma co oczekiwać dobrych efektów. Kompozycja naturalnych ziół, owoców i przypraw, może wywrzeć pozytywny wpływ na organizm, wiele roślin ma pozytywne działanie na układ pokarmowy lub cały organizm, np. zielona herbata, imbir, mięta. Więc produkt na nich oparty ma jakąś rację bytu dla osób, które lubią sięgać po takie produkty. Czy można się obejść bez teatoxu? Można. Ale jest to zawsze jakieś urozmaicenie i być może bodziec do pozytywnych zmian w diecie i stylu życia :)

      Usuń
    2. Właśnie o to mi chodziło, żeby nie czekać na cuda nie widy, jeżeli pijemy herbatki bez zmiany nawyków żywieniowych. Zgadzam się w 100%, że naturalne zioła wpływają korzystnie na nasz układ pokarmowy (sam z nich korzystam np. z imbiru, mięty, czy też rumianku), ale musimy pamiętać, żeby nie przeholować z tymi herbatkami :D Jedynie zwróciłem uwagę na problem, że często ludzie idą na skróty, że dietę nie zmienię, ale wypiję za to herbatki odchudzające bo myślą, że im to pomoże. W poprzednim komentarzu wspomniałem o herbatkach odchudzających. Jeżeli zestaw herbatek, które tutaj zostały zaprezentowane z tym wpisie mają naturalne zioła, to one z pewnością mogą nam pomóc, ale nie czyńmy z nich duda nie widów :D Tak jak wspomniała Pani w komentarzu, że dieta musi być odpowiednia i z tym się zgadzam. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Widziałam już wcześniej recenzje tych herbatek, szkoda, że nie można kupić je w normalnych sklepach, ponieważ chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak pisałaś, herbatki zawierają same naturalne składniki, więc nikomu nie zaszkodzi spróbowanie czegoś nowego, na dodatek smacznego :) Mam nadzieję,że poradzisz sobie z problemami z refluksem!

    OdpowiedzUsuń
  4. zwykłe herbatki też są dobre ale slim ... hmmmm ?
    zapraszam http://fantastic-brand.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygrałam tą herbatkę i z miłą chęcią ją sobie przetestowałam. Nie dlatego, że chciałam schudnąć, bo nie o to chodzi, raczej żeby troszeczkę oczyścić organizm z toksyn. Skład obu herbatek bardzo do mnie przemówił, smak również. Piłam bardzo chętnie i wyczekiwałam rezultatów. Sama nie wiem czego :P No ale prawda jest taka, że w połączeniu z aktywnością fizyczną waga delikatnie leciała w dół, a ja czułam się mniej ociężale . Dodatkowo przyśpieszył mi się metabolizm a problem ze snem po herbatce na noc zanikł - świetnie relaksowała, jednakże miałam po niej problem z porannym wstawaniem. Jak dla mnie fajna alternatywa dla zwykłej herbaty, którą zawsze pijałam. Obecnie niestety teatox mi się skończył, ale może kiedyś sobie jeszcze sprawie . Zabieram się do pisania mojej opinii na bloga na jej temat :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń