4 grudnia 2015

Do obejrzenia: "Globalne marnotrawstwo"- Przestańmy marnować żywność!

Hej :) Ostatnio szukałam jakiegoś miłego filmu na wieczór, a oczywiście skończyłam oglądając coś związanego z żywieniem... No cóż, zawsze warto poszerzać swoje horyzonty i zdobywać nową wiedzę :) Szczególnie, że osobiście bardzo leżą mi na sercu sprawy związane z ekologią, a także problemem głodu na świecie. Czasami nachodzi mnie refleksja, że gdybym miała mniej szczęścia, to na co dzień mogłabym się borykać z brakiem pożywienia, a nie "problemem" co zjeść na obiad. 
https://pebx.pl/t/globalne-marnotrawstwo-global-gachis-2011-dvbrip.1472731/
Nadprodukcja żywności i jej brak, są jednym z największych problemów do rozwiązania. Podczas gdy 1/3 populacji cierpi na nadwagę i otyłość, to kolejna 1/3 ma niedostatek podstawowych produktów spożywczych. Czy nie moglibyśmy się w jakiś sposób podzielić tym, co mamy? Szczególnie, że tak wiele żywności się zwyczajnie marnuje? Poniżej kilka wniosków z oglądania programu "Globalne marnotrawstwo".  Możecie go obejrzeć, między innymi TU.

Dzięki programowi odwiedzamy wiele miejsc na świecie i obserwujemy, jak postępuje się z żywnością.

Program rozpoczyna się od opowiedzenia o realiach marnowania żywności w Anglii, rocznie wyrzuca się tam 16 milionów ton (!) żywności rocznie. Wyrzucane są różne produkty, wiele z nich jest jeszcze zdatnych do spożycia. Czy to nie zatrważające, że lekką ręką spisujemy na straty całkiem dobre produkty? 

Następnie przenosimy się nieco bliżej- do Francji. Przeciętny mieszkaniec tego kraju wyrzuca rocznie około 90 kg produktów spożywczych, których koszt jest szacowany na 430 euro. Połowa to owoce i warzywa. Niestety te produkty są z natury delikatne i przechowywane w nieprawidłowy sposób lub przez zbyt długi czas, tracą swój kolor, jędrność i nie są już tak apetyczne.

Często można się spotkać też z inną sytuacją, gdzie nie konsument, a producent musi pozbyć się części swoich produktów, bo nie spełniają one określonych norm. W programie przykładem takiego postępowania były ogórki, które nie mając idealnego kształtu, nie mogły być zużytkowane. 
https://c1.staticflickr.com/5/4059/5129712590_98642c5ebf_b.jpg
Odwiedziny w supermarkecie pokazują to, o czym powszechnie się nie mówi. Całkiem dobre produkty, które tracą swój estetyczny wygląd, ale są zdatne do spożycia, są wyrzucane. Podobnie w Ekwadorze, największym producencie bananów- 1 mała plamka i całkiem dobre banany są produktem drugiej kategorii. Nawet Indie, w których duża część społeczeństwa to wegetarianie, nie są wolne od problemu marnowania żywności. 

Na szczęście nie wszyscy przechodzą obojętnie obok tego problemu, na przykład w Nowym Jorku działa fundacja City Harvest, która odbiera od producentów żywność nie spełniającą kryteriów estetycznych i przygotowuje z nich posiłki dla potrzebujących. Oby było więcej takich organizacji na całym świecie.

No, ale nie będę Wam całego programu opowiadać, bo nie skusicie się na jego obejrzenie. A naprawdę warto, podobnie jak przemyśleć sobie swój stosunek do wyrzucania żywności, która jest jeszcze zdatna do spożycia. 

A co Wy myślicie o tym temacie? Staracie się nie marnować żywności?

4 komentarze :

  1. Czasami niestety coś się marnuje...ale myślę, że to nie jest tak na dużą skalę...no niestety, żyjemy w takim świecie, gdzie w jednych krajach jedzenia nie ma...a w innych marnuje się niemiłosiernie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że Pani poruszyła ten temat :) Niestety, marnotrawstwo żywności jest spowodowane wieloma czynnikami. Ludzie zamiast kupować w sklepie tyle produktów, ile potrzebują, nakupują aż pełny koszyk i większość tych produktów po prostu ląduje do śmietnika :( Problem ten nie jest łatwy do rozwiązania, aczkolwiek moja opinia jest taka, że należy dokładnie zbadać przyczynę tego zjawiska z punktu widzenia socjologicznego i coś zrobić, by zmniejszyć skutki marnotrawstwa, ale niestety, jeżeli nikt nie zajmie się tym problemem, zwiększy się marnotrawstwo żywności. Na pewno poruszę ten temat na moim blogu, aczkolwiek jeszcze należy zwalczyć problem związany z głodem, jaki panuje na świecie. Z jednej strony jest nadprodukcja żywności, a z drugiej strony duża ilość tej żywności jest wywalana do śmieci, nawet żywność dobrej stanie do zjedzenia.
    Problem ten nie jest łatwy do rozwiązania, niestety :( Ostatnio również pisałem na blogu o dzisiejszym i starym stylem odżywiania człowieka, gdzie również zaznaczyłem, że dawniej ludzie nie marnowali tak żywności, gdzie resztki żywności dawano zwierzętom, a nie jak dziś, że wyrzuca się do śmietnika. Pozdrawiam Serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno obejrzę później. Myślę, że to naprawdę bardzo poważny temat, nawet w naszej 2-osobowej rodzinie czasami tyle jedzenia wyrzucamy, najczęściej jest to chleb, na drugim miejscu pomidory i ziemniaki. Kupuję od razu dużo, żeby potem codziennie nie biegać do sklepu, ale nie zawsze dajemy rady zjeść wszystko i wyrzucamy :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Poruszasz bardzo ważny i trudny temat. Pokazuje to ogromny problem współczesnego świata i skłania do refleksji nad tym, jak można ulepszyć nasz świat. Osobiście staram się nie marnować jedzenia, kupować tylko tyle ile potrzebuje, a pozostałe produkty w jakiś sposób wykorzystać. Obyśmy bardziej pamiętali o niemarnowaniu jedzenia. :)

    OdpowiedzUsuń